Kobiecość. Wystawa fotografii/wideo.

wystawa czynna do 29 listopada 2011

Galeria Lamelli, Śródmiejski Ośrodek Kultury
ul. Mikołajska 2, 31-027 Kraków
0/12 422 19 55, wew. 19
www.galeria.lamelli.com.pl

 
patronat: Kurs Fotografii Artystycznej / Zbigniew Pozarzycki

Anna Bajjou

"O kobiecości można napisać dużo, można porównywać, wymieniać epitety, można śledzić historię od Wenus po wybieg mody. Mężczyźnie często kojarzy się z seksualnością. Dla mnie to ciągła zmienność, kontrasty zamknięte w zakręconym cyklu. Myślę jednak, że tak naprawdę odczuwamy kobiecość wraz z pierwszym ruchem dzidziusia w łonie, coś czego On nigdy nie doświadczy." Anna Bajjou


Anna Bajjou "Desire" wideo, 2011

Film taneczny „Pożądanie” opowiedziany z kobiecej perspektywy przez ruch i zamieszanie postaci i celów, wyraża poczucie zagubienia we współczesnym biegu konsumpcyjnym oraz potrzebę dotarcia do obiektu pożądania symbolicznie ujętego w postaci tajemniczej walizki. Uroda, moda, pieniądze, sława, rzeczy materialne często stają się ważniejsze niż dbanie o relacje z innymi i prowadzą do zagubienia własnej wartości.
Jak daleko możemy posunąć się w wyścigu za celem? „Pożądanie” jest zapisem ruchu w eksperymentalnej stylistycznej zabawie z formą i zdekonstruowanej narracji: między dokumentem, wyreżyserowaną fikcją a choreografią dla kamery i wszystko przyprawione szczyptą ironii.. Tłem filmu jest codzienna rzeczywistość Londyńczyków. Taniec nie jest czynnością którą odnajdujemy w sytuacjach życia ulicznego. Wprowadzanie ruchu w różne konteksty stało się jedną z moich fascynacji. Ważną rolę w procesie grał montaż, dzięki któremu poprzez manipulacje czasem, ostre cięcia i inne zabiegi, których zazwyczaj staram się unikać, każda scena znalazła swój wyraz.


Anna Bajjou "Desire" wideo, 2011


Anna Bajjou. Urodzona w Krakowie, jest praktykującym architektem, filmowcem, tancerzem. Ukończyła studia na Wydziale Architektury i Urbanistyki Politechniki Krakowskiej, Kurs Fotografii Artystycznej w Krakowie oraz Reżyserię Filmów Tańca (Dance for the Screen) w Londyńskiej Szkole Tańca Współczesnego The Place. W latach 2006-07 współtworzyła grupę taneczno-filmową Hoplaaa, z którą współpracowała w projektach na przecięciu dyscyplin video, tańca, teatru, performanceu. Obecnie mieszka i pracuje w Maroku. Jej filmy były prezentowane na wielu festiwalach w Europie, Ameryce Północnej, Afryce i Azji.


Joanna Jasińska

"Ciepło, wrażliwość, kolor i wdzięk. Dziura w rajstopie, szpilka w błocie.
- Kochanie gdzie są moje skarpetki?
- Mamo co będzie na obiad?
Grzeczne dziewczynki noszą kokardy, nie przeklinają oraz nie chodzą po drzewach.
Chłopaczara, łysa pała! Spódnico-spodnie. Błyskotki, łakotki, maskotki. Kucanie i wstawanie.
To nie wypada! Kochanka i babcia. Ciało i rozum. Poza ramą i w ramie, wygodnie." Joanna Jasińska


Joanna Jasińska "Bez tytułu" 2011, 168x118cm








Joanna Jasińska "Bez tytułu" seria, 40x60cm x6, 2011


Joanna Jasińska - rocznik 1980, z wykształcenia psycholog i dziennikarz.
Absolwentka Kursu Fotografii Artystycznej w ŚOK w Krakowie.
Fotografuje emocje i nastroje.


Anna Mokrzycka

‘We Left the Dust Behind (Today’s Young Women)"
 
Anna Mokrzycka "Roma" 2011, 30x30cm
Anna Mokrzycka "Ellie" 2011, 30x30cm
Anna Mokrzycka "Miharu" 2011, 30x30cm
Anna Mokrzycka "Vicki" 2011, 30x30cm
Anna Mokrzycka "Chloe" 2011, 30x30cm


‘We Left the Dust Behind (Today’s Young Women)" to seria portretów młodych dziewczyn, które wkraczają w dorosłość. Zostawiają rodzinny dom, zaczynają być za siebie odpowiedzialne, podejmują samodzielne decyzje. Czasami są samotne, odczuwają nowe lęki. Moje portrety pokazują je w ich prywatnej przestrzeni własnych sypialni, ukazując ich relację z miejscem, które same stworzyły i w którym są najbardziej sobą. Poprzez spokojny i melancholijny charakter chciałam skonstruować jak najbardziej intymny dialog pomiędzy sportretowanymi dziewczynami i odbiorcą oraz podkreślić ich niepewność tego, co będzie, jaką odczuwamy przechodząc drugi, po biologicznym dojrzewaniu, próg do dorosłości.



Anna Mokrzycka "Me" 2011


Anna Mokrzycka, urodzona w listopadzie 1990 roku. Absolwentka Kursu Fotografii Artystycznej w Śródmiejskim Ośrodku Kultury w Krakowie. Wyjechała z Polski, żeby studiować fotografię na Edinburgh Napier University, obecnie jest na wymianie międzynarodowej z Ryerson University w Toronto. Inspiruje ją codzienne życie, emocje, przelotne momenty, światło, przyjaciele i rodzina. Duży wpływ na jej fotografie ma również film, muzyka, sztuka i ogromna ilość fotografów. Skupia sie na ludziach i obiektach, w stosunku do których czuje jakąś więź lub którzy mają w sobie inspirujące i ciekawe cechy. Jej zdjęcia to często klatki z jej prywatnego życia.






Patrycja Prostak "Klatka" 2011, 5x 40x60cm

Patrycja Prostak

"Kobiecość wyraża się również w cielesności. Ciało kobiety to struktura, w której się Ona wyraża/zamyka/zawiera, w którą jest wpisana. Ramiona kobiety konstruują ramę, tworząc przestrzeń dla wyrażania swego stanu; ramiona innych kobietę w ramę wpisują. Swą cielesność przyjmuje afirmatywnie, dyskomfortowo, swobodnie, ze złością, ze strachem…
Kobiecość ewoluuje, przyspieszając znacząco w okresie ciąży. Fizyczne zmiany w ciele kobiety, noszącej w sobie życie, silnie wpływają na umysł.  Strach, obawa, akceptacja, spokój czy zadowolenie nie są trwałymi  stanami ducha.  Świadomość, że w mym ciele bije jeszcze jedno serce, jest ze wszech miar unikatowa, ze wszystkimi tego konsekwencjami." Patrycja Prostak


Patrycja Prostak "Autoportret" 2010, 80x100cm

Rocznik 1979. Absolwentka Wydziału Studiów Międzynarodowych i Politycznych UJ. Ukończyła trzy semestry Kursu Fotografii Artystycznej. 
Jej prace dwukrotnie zostały Zdjęciem miesiąca KFA. Brała udział w kilku wystawach zbiorowych.  
Fascynuje się czarno-białą fotografią, głównie portretową, reportażową i architektury. 
W obiektywie, w szczególności stara się uchwycić czas i zachwycająca magię dzieciństwa.


Anna Jarosz "Układanka" 2011, 62x62cm


Anna Jarosz

"Kobiecość to dla mnie najgłębszy wspólny mianownik, który w moich oczach daje mi prawo do próby odgadywania i rozumienia moich przyjaciółek, koleżanek, czy zupełnie obcych kobiet. Mam wrażenie, że wszystkie dzielimy coś prawdziwego, instynktownego i ponadczasowego." Anna Jarosz

 Układanka – wspomaga rozwój fizyczny, emocjonalny i społeczny, pobudza wyobraźnię. 
Każdy z elementów pasuje do dowolnej kobiety wzmacniając poczucie przynależenia i jedności.


Anna Jarosz "Autoportret z maską" 2011, 40x60cm


Kobiecość

Anna Bajjou
Anna Jarosz
Joanna Jasińska
Anna Mokrzycka
Patrycja Prostak


Malowanie paznokci i czerwoną szminką ust, zakładanie kolczyków, modelowanie włosów, staranne kremowanie i pudrowanie, tuszowanie i podkręcanie rzęs, ubieranie rajstop lub pończoch, spódnicy, butów na obcasie czy szpilek, ostatnie spojrzenie w lustro. Potem wyprostowana postawa, taki krok, na jaki można pozwolić sobie w tych akurat butach, niepodobieństwo ucieczki. Zestaw atrybutów i cech charakteru, które można połączyć z kobiecością, zaczerpnięty z kiepskiej komedii. Wymieniając dalej… bałagan w torebce, nieumiejętność jazdy samochodem i umiejętność prasowania, popadamy w śmieszność, schematy i klisze. Jeżeli poszukujemy jakiejś wartości wspólnej kobietom, odróżniającej od mężczyzn (klasyfikując w oparciu o płeć biologiczną), będzie to miesiączka i zdolność reprodukcji.

Brigitte Grésy, autorka książki Krótka rozprawa przeciwko powszechnemu seksizmowi, ostrzega, aby podkreślanie kobiecości nie stawało się narzędziem w wytwarzaniu relacji podporządkowania. Czy opatrzenie wystawy pięciu artystek mianem Kobiecość, nie jest przypadkiem wyrazem seksizmu, który nadal toczy aktualną kulturę? Może tak, a może efektem poszukiwania przez młode kobiety esencji, a może tylko zabawą atrybutami, miłosną grą, wyzwaniem, pozą, manipulacją lub erotyczną perwersją?

Kategorie kobiecości i męskości mają funkcję ramującą. Człowiek wpasowuje się w gotowe zestawy wyobrażeń, tożsamości i sposobów zachowania. Patrycja Prostak przedstawia na fotografiach kobiecą twarz wciśniętą w ramiona, zakleszczoną, ograniczoną określonymi gestami. Zauważenie ramy, jej dysfunkcyjności, roli i źródła pozwala na realizację indywidualnego zestawu dostosowanego do pory dnia, nastroju i potrzeby chwili. Anna Jarosz rejestruje fragmenty ciał i wykonuje z nich zabawkę edukacyjną. Części można przesuwać, starając się z nich ułożyć jakąś całość. Ruch możliwy jest jednak tylko w określonej, przygotowanej ramie. Efekt bywa niezadowalający, całość jest tylko zbiorem wyimków, niedopasowanych fragmentów, cytatów z opowieści o historii cielesności i płci. Trudno dojść do końca gry. Satysfakcjonujące może być jednak jej nieustanne prowadzenie, które przynosi wiedzę, refleksję i zmianę.

Realizacje pięciu, biorących udział w wystawie, kobiet układają się w kolejną opowieść o kobiecości. Niewątpliwie podkreślanie płci artystek, z którą się utożsamiają, ma znaczenie skoro akurat zajmują się problemem istnienia strukturalnych całości. Mówienie o kobiecości i czynienie jej tematem własnej sztuki jest igraniem z ogniem, narażaniem się na powtarzanie oswojonej już sytuacji. Opatrzenie kobiecością może być przyczyną gettoizacji, zepchnięcia na margines, podporządkowania. Ale przecież płciowe kategorie tożsamości są koniecznie do przepracowania przez każdego. Artystki nie tworzą sztuki kobiecej – to miano, oparte na określeniu płci twórcy, w najlepszym wypadku jest niemodnym podejściem metodologicznym. Artystki wypowiadają się na temat możliwych kobiecości oraz procesu ich poszukiwania i definiowania.

Fotografie Joanny Jasińskiej są ciemne, niewyraźne, delikatnie majaczą uchwycone w ruchu kształty. Przedstawiają jakieś działanie, które jest nieujawnione, zamglone, zamazane. Czy autorka boi się coś pokazać? I z tego strachu i potrzeby delikatności powstaje świat mroczny, w którym kobieta tonie w zawiesistej magmie: albo jesteś za bardzo zaangażowana albo za mało. Każdy ruch obarczony jest ryzykiem, jest nim także brak jakiegokolwiek działania. Jasińska zachęca widza, aby odgadnął, jaki gest został uchwycony, aby starał się dopatrzeć znaczenia formy.

Autorki posługują się fotografią lub wideo. Technikami, które pozwalają na reprodukowanie obrazu. Możliwość wykonania fotograficznego portretu osoby była łączona ze zdolnością urodzenia dziecka, które wychodzi z łona matki jako powielenie rodzica. W tej perspektywie wideo i fotografia są technikami artystek i kobiet, które posiadają zdolności powielania obrazów. Patrycja Prostak reprodukuje to samo ujęcie, przedstawiające figurę kobiety w ciąży. W każdej kolejnej kopii zmienia kolorystykę, redukuje obraz do motywu, powielanego niczym w popartowej manierze.

Pozwalając sobie na szaleństwo i zabawę, należy być uważnym. Może gra i manipulacja kategorią kobiecości są dozwolone i wartościowe tylko w połączeniu z feministyczną świadomością?
Agnieszka Kwiecień


Agnieszka Kwiecień jest krytyczką i historyczką sztuki, kuratorką wystaw sztuki najnowszej, redaktorką pisma kulturalnego "Fragile".  www.agnieszka-kwiecien.blogspot.com









wystawa czynna do 29 listopada 2011



Galeria Lamelli, Śródmiejski Ośrodek Kultury
ul. Mikołajska 2, 31-027 Kraków
0/12 422 19 55, wew. 19
www.galeria.lamelli.com.pl



 
patronat: Kurs Fotografii Artystycznej / Zbigniew Pozarzycki
www.kursfotoart.blogspot.com